Jakie wieloryby możesz zobaczyć z Tromsø
Wieloryby nie przypływają zimą do północnej Norwegii dla widoków. Przypływają po śledzie i ta jedna ryba wyjaśnia, dokąd płyną łodzie. Wyjaśnia też, dlaczego niektóre gatunki widzisz znacznie częściej niż inne.
Wszystko zaczyna się od śledzi
Każdej zimy ogromne stado norweskiego śledzia, który odbywa tarło wiosną, wpływa do fiordów północnej Norwegii, żeby przeczekać ciemne miesiące, zanim ruszy wzdłuż wybrzeża na południe na tarło. Orki i humbaki podążają za rybami. To, gdzie osiadają śledzie, zmienia się na przestrzeni lat. Mniej więcej dekadę temu zimowały blisko Tromsø, a wieloryby żerowały w fiordach niedaleko od miasta.
W ostatnich zimach ławice gromadziły się dalej na północ, na wodach wokół Skjervøy i Kvænangen. Dlatego łodzie dzienne płyną teraz od dwóch i pół do trzech i pół godziny w każdą stronę. Nasz poradnik o Skjervøy wyjaśnia tę zmianę i rejsy z autobusem i łodzią, które za nią podążają.
Wieloryby zwykle przypływają pod koniec października lub w listopadzie i zostają do stycznia, a czasem do lutego. Szczyt przypada na grudzień i styczeń. Poradnik kiedy jechać omawia sezon miesiąc po miesiącu.
Orki
Orki, nazywane też miecznikami, to najbardziej efektowne zwierzęta na tych wodach. Są czarne z wierzchu, z białą plamą za każdym okiem i jasnoszarym siodłem za płetwą grzbietową. Płetwa mówi, kto jest kim. Dorosły samiec ma wysoką, prostą płetwę, która może sięgać około 1,8 m, a samice i młode mają krótszą, zakrzywioną.
Norweskie orki żyją w grupach rodzinnych i specjalizują się w śledziach. Współpracują, by zagnać ławicę w ciasną kulę tuż pod powierzchnią, uderzają w nią ogonami, żeby ogłuszyć ryby, a potem zjadają je jedną po drugiej. Naukowcy nazywają to żerowaniem karuzelowym. Z łodzi widzisz krążące płetwy i białe rozbryzgi tam, gdzie ogony uderzają o wodę, a w sam środek nurkują mewy. Orki są ciekawskie. Od czasu do czasu stado przepływa tuż przy kadłubie.
Humbaki
Humbaki są dużo większe, dorosłe mają około 12 do 16 m. Ich długie płetwy piersiowe, od których pochodzi druga polska nazwa gatunku, długopłetwiec, mogą osiągać mniej więcej jedną trzecią długości ciała, a mała płetwa grzbietowa siedzi na garbie, któremu humbak zawdzięcza swoje imię. Pierwsze, co zwykle zauważasz, to wydmuch, krzaczasty słup oddechu wysoki na kilka metrów, który wisi w zimnym powietrzu. Gdy humbak nurkuje głęboko, wygina grzbiet i unosi ogon, pokazując wzór na jego spodzie, po którym naukowcy rozpoznają osobniki.
W fiordach często żerują blisko orek, wystrzeliwując w górę przez kulę śledzi z szeroko otwartymi paszczami i korzystając z ryb, które zgromadziły orki. Wiele z tych humbaków przepływa później tysiące kilometrów do wód rozrodczych na Karaibach lub u wybrzeży Afryki Zachodniej.

Płetwale zwyczajne i rzadsi goście
Płetwale zwyczajne to drugie co do wielkości zwierzęta na Ziemi i regularnie pojawiają się wśród śledzi. Są długie i smukłe, z wysokim, wąskim wydmuchem i małą, odchyloną do tyłu płetwą daleko na grzbiecie. Rzadko unoszą ogon. Płetwale karłowate są mniejsze, około 7 do 9 m, i łatwo je przeoczyć, bo ich wydmuch jest słaby, a na powierzchni pokazują się tylko na chwilę. Kaszaloty żyją głównie wzdłuż głębokiej krawędzi szelfu, dalej w morzu, i w fiordach pojawiają się tylko od czasu do czasu.
Skua Nature wymienia cztery możliwe gatunki na swoim rejsie (orki i humbaki oraz płetwale karłowate i zwyczajne), co dobrze podsumowuje sezon. Luki wypełniają mniejsze zwierzęta. Morświny pokazują małą trójkątną płetwę i zwykle trzymają się z dala od łodzi. Bieliki, o rozpiętości skrzydeł znacznie ponad 2 m, to częsty widok wzdłuż wybrzeża.
Jak je rozróżnić
| Gatunek | Rozmiar | Wydmuch | Płetwa i ogon | Zwykle widać |
|---|---|---|---|---|
| Orka | 6–8 m | Krótki i niski, widoczny w zimnym powietrzu | Wysoka czarna płetwa; ogon rzadko widoczny | Krążenie wokół śledzi w grupach rodzinnych |
| Humbak | 12–16 m | Wysoki i krzaczasty | Mała płetwa na garbie; ogon uniesiony przed głębokim nurkowaniem | Wypady przez ławice śledzi, często przy orkach |
| Płetwal zwyczajny | Około 20 m | Wysoki i wąski | Mała, odchylona płetwa daleko z tyłu; ogon rzadko widoczny | Szybkie przepłynięcia wzdłuż żerowiska |
| Płetwal karłowaty | 7–9 m | Słaby lub niewidoczny | Mała zakrzywiona płetwa; ogona nie pokazuje | Krótkie wynurzenia, często w pojedynkę |
| Morświn | Poniżej 2 m | Niewidoczny | Mała trójkątna płetwa | Szybkie przewroty przy powierzchni |
Na wodzie z łowcami śledzi
Nasz wybór płynie na żerowiska katamaranem ze 147 miejscami, ogrzewanym salonem i otwartym górnym pokładem, od ~194 €. Jeśli nie zobaczysz wielorybów, możesz bezpłatnie dołączyć do innego rejsu w dowolnym terminie z wolnymi miejscami w ciągu sezonu.
Jak wygląda obserwacja
Spodziewaj się raczej grzbietów i płetw niż wyskakujących wielorybów. Przez większość czasu obserwujesz wydmuchy wiszące w powietrzu i ciemne grzbiety przetaczające się przez szarą wodę. Gdy humbak nurkuje, jego ogon unosi się na tle gór. Wyskoki się zdarzają, ale na tyle rzadko, że przewodnik zaczyna wiwatować. Wszystko zdradzają mewy, bo tłum mew krążący nisko nad jednym miejscem zwykle oznacza, że pod spodem żerują orki.
Łodzie trzymają ustaloną odległość zgodnie z lokalnymi wytycznymi. Pomaga lornetka albo długi obiektyw. Orki nie czytają jednak przepisów. Czasem wynurzają się tuż obok łodzi. Jak działają zasady dotyczące odległości, wyjaśnia osobny poradnik, a nasz poradnik fotograficzny opisuje ustawienia do słabego światła.
Czas z wielorybami bardzo różni się w zależności od rejsu.
- Łódź hybrydowo-elektryczna Brim, ~175 €. 1–1,5 h z wielorybami, przy których płynie na cichym silniku elektrycznym.
- Szybkobieżny katamaran Rødne, ~175 €. Około 2,5 h w rejonie wielorybów.
- Polar Adventures dla maks. 50 osób, ~209 €. 2–2,5 h, a organizator mówi, że jest pierwszą łodzią przy wielorybach.
- Ogrzewana łódź Skua Nature, ~340 €. 3–3,5 h na wodzie po dojeździe autobusem do Skjervøy.
- 24-godzinna wyprawa MV Quest, ~392 €. Goście budzą się już wśród wielorybów, kilka godzin przed przybyciem łodzi dziennych.
Gdy śledzie nie współpracują
Żaden rejs nie gwarantuje wielorybów. Brim podaje skuteczność powyżej 95 procent, ale śledzie mogą się przemieścić, a sezon może skończyć się wcześniej, niż planowano. Większość organizatorów łagodzi to ryzyko. Nasz wybór pozwala bezpłatnie dołączyć do innego rejsu, Rødne oferuje bezpłatny drugi rejs rezerwowany w punkcie Destination Tromsø, a MS Gabriele za ~186 € daje bezpłatny drugi bilet w tym samym sezonie. Wszystkie zasady drugiej szansy w porównaniu znajdziesz w osobnym poradniku.
Jeśli długa przeprawa martwi cię bardziej niż wieloryby, przed rezerwacją przeczytaj nasz poradnik o chorobie morskiej.